X

Zamek Bytów

Zamek w Bytowie jest określany mianem zamku krzyżackiego, choć nie był takim przez cały czas. Dość szybko przeszedł w inne ręce i zmieniał właścicieli regularnie, będąc niszczonym i odbudowywanym, aby zostać odnowionym „na dobre” dopiero w drugiej połowie XX wieku. Dziś to siedziba Muzeum, Centrum Kultury oraz hotelu i restauracji. Kwitnie w nim więc życie i wciąż okna rozbłyskują się dla kolejnych gości. Jak to się stało, że zamek powstał? Kto go tak naprawdę budował? Ilekroć zamek był zburzony i odbudowany i jak wygląda on dziś? O tym i o wielu innych ciekawostkach opowiemy Wam już teraz. A zatem zwiedzamy zamek krzyżacki w Bytowie.

Historia

Zamek faktycznie powstał jako zamek krzyżacki, gdyż został przez Krzyżaków wybudowany w niewielkiej miejscowości, dziś nazywającej się Bytowem. Jest to miasteczko położone w województwie Pomorskim. Ziemię bytowską Zakon Krzyżacki nabył całkiem pokojowo w pierwszej połowie XIV wieku. Już pod koniec wieku, a więc w 1390 roku, Krzyżacy zaczęli budowę zamku na wzniesieniu. To południowo-wschodnia część miasta, a zarazem niemalże zachodni kraniec ziem krzyżackich. Zanim jednak powstały pierwsze budowle, trzeba było zgromadzić materiały. Trwało to aż do 1396 roku. Dwa lata później oficjalnie ruszyły prace, które zakończyły się w 1406 roku. Nad całością czuwał Mikołaj Fellenstein – jeden z bardziej uznanych budowniczych zamków tamtego czasu w Państwie Zakonu Krzyżackiego.
Bryła zamku

Zamek w Bytowie to budowla wzniesiona na planie prostokąta o wymiarach 49 x 70 metrów. Nie był to więc zamek bardzo okazały, ale jednak sporo materiałów należało najpierw przygotować. Zamek zbudowano głównie z kamieni eratycznych oraz cegły. Naroża nie zostały identycznie wykończone. Trzy opatrzono basztami okrągłymi – Polną, Różaną oraz Młyńską. Czwarty narożnik zdobiła wieża na planie kwadratu, tzw. prochowa wieża, którą ustawiono od strony północnej. W bliskim sąsiedztwie skrzydła północno-zachodniego wybudowano tzw.

Dom Zakonny, a więc budynek mieszkalny przy zamku. To właśnie w tym budynku – który był podpiwniczony i trzypiętrowy – znajdowały się niezwykle ważne pomieszczenia jak kaplica, refektarz, a nawet dom prokuratora. Pełna załoga zamku to niewiele mniej niż sto osób, ale specyficzną jak na tamte czasy była warownia, która pozwalała zastosować broń palną. Na całym terenie znajdowały się także kuchnia, studnia i most zwodzony z fosą. Sam zamek to wyjątkowa budowla, która w skromnych progach mogła zgromadzić dokładnie to, czego potrzeba do długotrwałej obrony.

Historyczne perypetie

Już w 1410 roku wojska Władysława Jagiełły zajęły zamek, jednak po pokoju toruńskim powrócił on we władanie Zakonu rok później. Długo jednak w krzyżackich rękach nie pozostał, gdyż jakiś czas później, podczas wojny trzynastoletniej znów wpadł w ręce polskie. 1466 roku król Kazimierz Jagiellończyk oddał zamek we władanie książąt pomorskich, a konkretnie księciu Erykowi II. Ten rozwinął budowle i w nowy wiek zamek wchodził między innymi z nowymi fortyfikacjami umożliwiającymi ostrzał artyleryjski. Renesansowe budynki pojawiły się w zamku za czasów panowania Gryfitów. Ich ostatni męski potomek zmarł w 1638 roku, a więc w trakcie wojny trzydziestoletniej, a sam zamek przeszedł w ręce Polaków.

Pierwsze poważne zniszczenia pojawiły się w trakcie wojny ze Szwedami. Potop zniszczył Wieżę Prochową oraz większość budynków. Pozostały tylko mury zewnętrzne. Nieco niezbędnych napraw zamek otrzymał po przejściu w ręce elektora brandenburskiego. Później do polskich rąk już nie wrócił, gdy w XVIII wieku przeprowadzano przebudowy, a w XIX umieszczono w nim sąd oraz więzienie. Po 1918 roku zamek znów stał się polski. Przeprowadzono tu prace konserwatorskie i odbudowano wiele istniejących do dziś elementów obwarowań. Zamek jednak nie mógł powrócić do czasów świetności, w czym nie pomogła mu z pewnością II wojna światowa. Po wojnie w końcu doczekał się remontu w latach 1957 – 1962 oraz 1969 – 1990. Historyczne zmagania zamku zamykają się jak na razie na roku 1994 roku, gdy wybuchł silny pożar w prochowni, który zniszczył jej sporą część.

Zwiedzanie

Dziś to imponująca warownia, budynek oddany zwiedzającym, ale także jeden z pięćdziesięciu „Cudów Pomorza”. W latach dziewięćdziesiątych umieszczono w nim Muzeum Zachodniokaszubskie, które prężnie działa i rozwija się do dziś. Można tam zobaczyć kolekcje wyjątkowo ciekawych zbiorów, m.in. nietypowych, genialnych w swej konstrukcji pułapek na myszy czy wiele innych przedmiotów codziennego użytku. Zamek jest często miejscem organizacji licznych imprez widowiskowych, koncertów czy przedstawień teatralnych.

Zamek Bytów dziedziniec

Latem odbywa się tu także doroczny konkurs walki na miecze oraz liczne rekonstrukcje historyczne. Wśród zbiorów muzeum możemy znaleźć wiele różnego rodzaju przedmiotów, które charakteryzują te ziemie, a w części stałej zwiedzić średniowieczną kaplicę, refektarz czy komnatę prokuratorską. Dodatkowo podczas roku szkolnego prowadzone są tu lekcje muzealne. Na zamku organizuje się Dni Miasta Bytowa oraz słynny wymarsz wojsk na Grunwald. Ciekawą propozycją są comiesięczne cykle koncertów „Muzyka na Zamku”. Na zamku działa klub bilardowy „Nisza”, restauracja „W zamku” oraz hotel o tej samej nazwie.

Muzeum Zachodniokaszubskie – godziny otwarcia

Jeśli chodzi o sposób działania Muzeum, to jest ono otwarte w poniedziałki na specjalnych zasadach, gdyż wstęp wolny obowiązuje w godzinach 10 – 16 tylko na wystawę etnograficzną. Pozostałe wystawy muszą być opłacone i uzgodnione wcześniej z przewodnikiem. Muzeum jest normalnie czynne od wtorku do piątku, w godzinach 10 – 18 w sezonie turystycznym (a więc od maja do 15 września) oraz do 16 w pozostałym okresie roku. Podobnie jest w soboty oraz niedziele. Jeśli zaś chodzi o ceny, to normalny bilet indywidualny to koszt dziewięciu złotych. Bilet grupowy jest o pięćdziesiąt groszy tańszy. Ulgowy bilet indywidualny kosztuje siedem złotych, a bilet szkolny pięć (grupowe za każdym razem tańsze o pięćdziesiąt groszy). Przewodnik zbiera się do grupy minimum piętnastoosobowej i opłata wynosi dwa złote za osobę.

 

Restauracja w pięknym otoczeniu

Wyjątkowe miejsce to wyjątkowy hotel oraz restauracja. W południowym skrzydle warowni, dokładnie w miejscu dawnej rezydencji Książąt Pomorskich znajduje się wyjątkowa restauracja oraz hotel „W zamku”. Jest to restauracja oferująca niezwykłe dana kuchni polskiej, ze szczególnym uwzględnieniem ryb słodkowodnych. W okolicy nie brakuje bowiem jezior, z których dorodne okazy trafiają na zamkowy stół. Restauracja jest przepięknie położona, odrestaurowana i profesjonalnie przygotowana, a jednocześnie nie zatraciła swoich właściwości historycznych i klimatu, którym oddycha się tu w każdym miejscu. Jest to zatem doskonały pomysł na niedzielny, popołudniowy obiad z rodziną, ale także na organizację różnego rodzaju imprez okolicznościowych jak wesela, chrzciny czy komunie. Całość obrazu dopełnia hotel, który oferuje wysoki standard pokoi i niebywałe widoki z okien. Cały budynek położony jest w przepięknej okolicy, a sam Bytów to miasto, które zachwyca nie tylko perłami architektury gotyku, jak zamek krzyżacki, ale także jest znakomitą bazą wypadową na grzyby, ryby i leśne przygody w kaszubskich lasach. To miejsce, w którym chce się żyć.

Zamek krzyżacki w Bytowie przeszedł długą drogę, by znaleźć się w miejscu, w którym obecnie go oglądamy. Dziś to perła Pomorza, jeden z najciekawszych budynków Szlaku Zamków Gotyckich Polski oraz miejsce zarażone historią. Wiąże się ona z Krzyżakami, Książętami Pomorskimi, Jagiellończykami, Niemcami, Rosjanami, Prusakami oraz Polską Rzeczpospolitą Ludową, a więc sam zamek widział już niejedno. Niejedno zapewne ma zatem do opowiedzenia. Wystarczy wiedzieć, gdzie przyłożyć ucho… Tssss…

Zamek Bytów
Pokaż osadzoną mapę w trybie pełnego ekranu

Ta witryna wykorzystuje pliki Cookies